Zabójstwa

Jak kogoś zabije czyżby ta "centrala, z którą wszystkie Inki (HAL-inki) współpracują" i chcemy porozmawiać, to tutaj.
Typowe metody:
[A] szpital (potencjalne ofiary niech się wystrzegają za wszelką cenę! ludzie dożywają 90-ki a nawet prawie 100-ki bez lekarzy od czasu rodzenia dziecka; a zatem nie idziemy do szpitala, choćby nawet korciło, bo to już prędzej przekaz podprogowy),
[B] "poślizg" samochodowy (jak ktoś szybko jeździ, np. na trasie międzymiastowej) — winna jest elektronika i fale od satelitów GPS, w prezencie od operatora podsłuchu,
[C] zatruta ulubiona, a przez ludzi rzadko kupowana żywność (np. jakaś w małym sklepiku osiedlowym). Ale to już coś nader rzadkiego — perełka dla wybranych (np. mego dziadka). Na razie przyuczają do tego niektóre firmy stosując drobne podtrucia czymś na przeczyszczenie (np. firmy od napoi pobudzających, w tym kawy, w Śródmieściu Warszawy albo, już ściśle w okolicach mego bloku, producentów chrupek, choć to wciąż niepewne; zresztą kiedyś w 2011 trafiły mi się takie, że pojedynczy chips był zupełnie innego koloru, totalnie innego i to tylko jeden jedyny, a samochód pod blokiem już czekał, by w momencie, gdy go wyciągam, zrobić głośne trąbnięcie...).

Typowe przejawy: prasa w przededniu lub rzadziej w dniu śmierci (ale pisana w przeddzień) roi się od aluzji (niekiedy są one tak zrobione, że tylko ja je rozczytam, ale to rzadko) -- ALBO alternatywnie to przede wszystkim data zgonu jest specyficzna, jest w specyficznym stosunku do np. urodzin, liczba dni życia jest okrągła itp.
NOWY TEMAT
  • Tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post
NOWY TEMAT

Twoje uprawnienia na tym forum

Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników